czwartek, 30 kwietnia 2020

Czytelnicze podsumowanie miesiąca - kwiecień

Kolejny miesiąc za nami. Jutro już maj. Jeden z najbardziej przeze mnie lubianych miesięcy. Czy tak będzie i tym razem? Za nami też dwa miesiące nierównej walki z wrogiem, którego nie widać. Jak sobie radzicie z nadmiarem wolnego czasu? Ja czytam (ale to oczywiste) i rysuję. Jeśli ktoś jest zainteresowany moją druga pasją to zapraszam do oglądania i komentowania (można też polubić) - tutaj
A teraz czas na podsumowanie czytelniczego kwietnia.


W czwartym miesiącu roku udało się mnie - monweg i mojemu synowi - niehalo, zrecenzować 18 książek (kliknięcie w okładkę przekieruje Cię do opinii). Oto one:

 
 
 
 
 
 
 
 
 

18 książek - 5446 stron - 181 dziennie
I ja i niehalo przeczytaliśmy po 9 książek. 8 to egzemplarze recenzenckie. 10 to książki z półki, które w końcu doczekały się zainteresowania. Najczęściej czytane wydawnictwa w kwietniu to Albatros i Uroboros.
Mój stos powiększył się kolejne 42,5 cm.

Zapraszam do przyłączenia się do nowego wyzwania Abecadło z pieca spadło..., a można to zrobić w każdej chwili. Więcej informacji o wyzwaniu > tutaj
Chcesz dołączyć? Zrób to pod tym postem > tutaj < tu też dowiesz się, jaka jest aktualna litera :)

I to by było na tyle. "Do zobaczenia" w majowym podsumowaniu :) I zdrowia wam wszystkim życzę.

środa, 8 kwietnia 2020

sobota, 4 kwietnia 2020

Klub Koneserów Zbrodni - Michael Capuzzo


Autor – Michael Capuzzo
Tytuł – Klub Koneserów Zbrodni
Tytuł oryginału – The Murder Room: The Heirs of Sherlock Holmes Gather to Solve the Worlds Most Perplexing Cold Cases
Przekład – Jacek Konieczny
Wydawnictwo Literackie
ISBN 978-83-08-04728-6


czwartek, 2 kwietnia 2020

Czytelnicze podsumowanie miesiąca - marzec

Witam Was serdecznie w kwietniu. Najbardziej tragiczny w skutkach marzec za nami. Przed nami jeszcze wiele, wiele dni w walce z COVID-19. #zostańwdomu zaczyna nabierać nowego znaczenia. To nie tylko jakiś parszywy wirus, który dziesiątkuje kraj wiele kilometrów od Polski. To świństwo jest wśród nas i stanowi całkiem realne zagrożenie.
#zostańwdomu Możesz robić mnóstwo ciekawych rzeczy, na które wcześniej nie było czasu. Spędzić w końcu dużo czasu z rodziną. Grać w planszówki. Budować wieże z klocków.  Układać puzzle. Rozwijać swoje pasje, odłożone na później. Teraz jest ten czas, który możemy poświęcić bez reszty swoim najbliższym. Nie marnujmy go, bo możemy nie mieć już takiej szansy.

Jak co miesiąc spotykam się z Wami, żeby przedstawić te książki, które udało mi się umieścić na blogu. Celowo nie piszę przeczytać, bo tych przeczytanych, zwłaszcza w tym miesiącu było naprawdę dużo.


W marcu ukazało się 12 opinii o tych książkach:

  
 
 
 
 
 

12 książek - 4363 stron - dziennie 141
5 książek przeczytał niehalo, 7 ja. 9 to egzemplarze recenzenckie, w tym jedna książka od autora (mój patronat), 2 pożyczone, 1 od portalu Czytampierwszy.pl, 1 z półki. Najczęściej czytane wydawnictwo w marcu to Noir sur Blanc.
Mój stos urósł o 34,7 cm.

Na początku marca byłam na Targach Książki w Poznaniu i zainteresowanych zapraszam na fotorelację z tego wydarzenia > tutaj

Zapraszam do przyłączenia się do nowego wyzwania Abecadło z pieca spadło..., a można to zrobić w każdej chwili. Więcej informacji o wyzwaniu > tutaj
Chcesz dołączyć? Zrób to pod tym postem > tutaj < tu też dowiesz się, jaka jest aktualna litera :)

I to by było na tyle. "Do zobaczenia" w kwietniowym podsumowaniu :)

środa, 1 kwietnia 2020

Abecadło z pieca spadło... - kwiecień - czwarta litera

1 kwietnia, ale u mnie nie będzie prima aprilis. Jest poważnie, bo i sytuacja na świecie jest bardzo poważna. 
#zostańwdomu nabiera nowego znaczenia, bo zaczynamy się po prostu zwyczajnie bać. Niektórzy mają problem z wysiedzeniem kilku dni, a co tu mówić o tygodniach, które jeszcze przed nami.
#zostańwdomu zaczyna kojarzyć nam się z wykonywaniem zajęć, których nie robiliśmy od lat. Każda aktywność, nawet bez aktywności fizycznej jest dobra, a i ta fizyczna jest bardzo ważna. A ja dodatkowo rysuję, więc ćwiczę nadgarstek a zainteresowanych zapraszam na mój drugi profil instagramowy > tutaj 

A teraz powód, dla którego się tutaj dzisiaj spotykamy - podsumowanie marcowego wyzwania. Nie jest źle, ale myślałam, że Wasze osiągnięcia w tym miesiącu będą lepsze. Najważniejsze jednak, że się bawimy dalej. W marcu przeczytałyśmy 19 książek na literę S.



Oto książki, które cieszyły się Waszą atencją w marcu:

Biblioteczka u Rudej


Ejotek




Martucha


i ja - monweg

Wszystkim Wam bardzo dziękuję, ale największe gratulacje należą się Ejotkowi - 5 książek i Iwonie - 4 książki.

Bardzo proszę o oznaczanie przeczytanej książki w ramach wyzwania:

#wyzwanieabecadłozpiecaspadło

Czas ogłosić bohaterkę kwietniowego czytania:


T

Sądzę, że nie jest źle. Na tę literę jest naprawdę dużo książek. Losowanie i tym razem okazało się dość łaskawe.
Życzę Wam przyjemnego czytania :)

Linki wraz z tytułem i autorem przeczytanej książki wrzucajcie w komentarzu pod tym postem.

Wszystkie Wasze książki przeczytane w ramach wyzwania i linki do podsumowań > tutaj

Dodam, że można się przyłączyć w każdej chwili. Zapraszam.