Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patronat medialny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patronat medialny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 sierpnia 2020

Zapowiedź i mój patronat medialny

Już niedługo, bo 8 października 2020 roku, nakładem Wydawnictwa Vectra, będzie miała premierę książka Życie 2.0 Aldony Reich, którą mój blog otoczył patronatem medialnym. 

"Życie 2.0" to opowieść o ludziach, których ścieżki schodzą się, krzyżują lub tylko stykają. O tym, że uporanie się z własną przeszłością jest konieczne, aby móc rozpocząć nowy rozdział życia, a także o odcieniach miłości, które są najtrudniejsze, najbardziej wymagające i najmocniej wpływające na koleje losu. To historie ludzi, ich przeżycia, rozterki i plany, których wypadkową stała niecodzienna podróż. Wówczas wszystkie wątki, pozornie ze sobą niepowiązane, powoli zaczynają tworzyć przejrzystą i czytelną całość. Sześć osób, sześć ludzkich losów, połączonych ze sobą w sześciu stopniach oddalenia.
Główna bohaterka, Karolina Sarnawska, sądząc, że minęła już swoje życiowe rozdroże, wyjeżdża z Krakowa na Wybrzeże w towarzystwie osobistego szofera. Chce pozamykać swoje sprawy, które w ciągu ostatnich lat miały bezpośredni wpływ na jej życie. Z pozoru oschła i nieprzystępna, z czasem odsłania swoją tajemnicę, godząc się na opiekę swojego kierowcy. Co wie o sobie, o nim, o ludziach, których spotyka w tej podróży? Czy sześć stopni oddalenia wystarczy, aby zagubione ścieżki znów dało się połączyć?
Kilka słów o autorce:
Aldona Reich, zielonogórzanka od urodzenia. Absolwentka filologii polskiej w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Zielonej Górze oraz studiów podyplomowych na kierunkach public relations oraz zarządzania funduszami UE. Przez kilkanaście lat współpracowała z Lubuskim Towarzystwem Naukowym jako redaktor techniczny i korektor wydawnictw naukowych.
Swoją przygodę literacką zaczęła od bloga „Moje Narracje”, na którym publikowała głównie opowiadania. Z czasem do bloga dołączył profil na facebook’u o tej samej nazwie, skupiony na krótkich formach, opisujących codzienność w lekkim, ironicznym tonie. Opowiadanie pt. „Fotografia” zostało opublikowane w Lubuskim Piśmie Literacko-Kulturalnym „Pro Libris”, a „Dzień 366” zdobyło II miejsce w konkursie ogłoszonym przez portal www.ohme.pl
Pomysł na większą formę dojrzał w roku 2018 i w roku następnym, własnym nakładem autorki, wydana została powieść pt. „Tylko dobrzy ludzie zostali”, która zebrała pochlebne recenzje. Kolejna, pt. „Bebok”, ukazała się w roku 2020, już nakładem Wydawnictwa Vectra. Powieść miała swoją premierę 7 marca 2020 r. podczas Poznańskich Targów Książki.
Zacieram ręce i już nie mogę się doczekać :)

wtorek, 3 marca 2020

Zapowiedź i patronat medialny - Bebok - Aldona Reich

Już za kilka dni, bo 7 marca 2020 roku będzie miała premierę książka, którą blog Zwyczajnie i szaro? objął patronatem medialnym - Bebok Aldony Anny Reich.


Kilka słów o książce:
Każdy ma swoje demony. Jedne można oswoić lub uśpić, inne odejdą same, a jeszcze inne trzeba… zabić. Demon, który osiedlił się w niewielkiej miejscowości pod Wrocławiem, zdołał przeciąć ścieżki kilkorga bohaterów. Każdy musiał uporać się z własną przeszłością, stając do konfrontacji z tym, co stawia pod wielkim znakiem zapytania słuszność podejmowanych wyborów.Poszukujący „chwytliwego” tematu pisarz, Tomasz Radwan,przyjeżdża do Zalesina, aby poznać okoliczności zaginięcia i śmierci jedenastoletniej Łucji Warskiej. Tam po raz pierwszy słyszy o beboku, lokalnym demonie, który wedle śląskich wierzeń porywał dzieci. Zagłębiając się w całą sprawę, Radwan powoli odkrywa, że w tej z pozoru niedorzecznej legendzie jest wiele prawdy, a sprowadzony do współczesności pogański bebok pozwala na uporanie się z innymi demonami - nie tylko tymi, z którymi sam przyjechał do Zalesina, ale także tymi, które tam zastał.

A oto kilka rekomendacji, a wśród nich także moja:

Powieść wciąga niczym ruchome piaski i zaskakuje na każdym kroku. Przenika do szpiku kości i trzyma w niepewności do ostatnich stron, do ostatniego zdania. Miej odwagę i stań oko w oko z mordercą - znajdź go zanim on znajdzie Ciebie.
Złotowłosa i książki

Aldona Reich funduje swoim czytelnikom fascynującą, na wskroś przeszywającą, głęboką historię o mrocznych demonach ciemności zakotwiczonych na dnie duszy każdego z nas i przerażająco łatwym przenikaniu się granic między dobrem a złem. Zanurzcie się w tej mądrej, hipnotyzującej lekturze i przekonajcie się na własnej skórze, kim jest nieobliczalny Bebok, siejący postrach w okolicach Zalesina! Polecam całym sercem!
Z fascynacją o książkach

Autorka skupia się na przeżyciach, emocjach i doświadczeniach... Dzięki temu czytelnik otrzymuje książkę, która wydaje się prosta, nieskomplikowana, bo bazuje na wyborach i uczuciach, które każdemu z nas są bliskie. Jednak te wybory, z którymi muszą poradzić sobie bohaterowie "Beboka", wcale do łatwych nie należą.
monweg

Moja recenzja Beboka już niebawem.
I co? Jesteście zainteresowani?



piątek, 20 września 2019

W świecie Łowców - Ewa Olchowa - mój patronat

Wielkimi krokami zbliża się mój patronat :)
Pamiętacie powieść Ewy Olchowej Wychodząc z ukrycia? A może czytaliście? Teraz będziecie mieli niesamowitą przyjemność przeczytania drugiej części sagi Zrodzona, W świecie Łowców.
Jak tym razem potoczą się losy nastoletniej Rose? Ja już wiem, a jeśli jesteście ciekawi to...

premiera 8 listopada


SAGA ZRODZONA to porywająca historia o dojrzewaniu, przyjaźni i miłości. Osadzona w świecie fantastyki, łączy w sobie znamiona romansu i grozy.

W ŚWIECIE ŁOWCÓW – 2 CZĘŚĆ SAGI ZRODZONA

Stało się. Ziściły się Twoje najgorsze obawy.
Wchłonął Cię świat Łowców, a wraz z nim nadszedł czas próby.
Walczysz o przetrwanie i odkrywasz brutalną prawdę o ich kręgu, w którym nie ma litości dla nikogo – nawet dla swoich.
Co wyniknie ze spotkania z Łowcami?
Czego dowiesz się o nich i o samej sobie?
Jakiego wyboru dokonasz?
Miłość czy życie…

Przenieś się do świata ŁOWCÓW & LUMINATÓW.

EWA OLCHOWA urodziła się w 1985 r. w niewielkiej miejscowości w północno-zachodniej części Polski, jako czwarte dziecko ośmioosobowej rodziny. Zakochana w książkach i filmach fantasy, postanowiła w 2010 r. rozpocząć swoją własną przygodę z powieścią. Obecnie mieszka w Poznaniu wraz z mężem i dwójką wspaniałych dzieci, gdzie pracuje nad kolejnymi częściami sagi ZRODZONA.

FRAGMENT:
PROLOG
Powoli odwracałam się w jego kierunku, a moje serce zamierało. Jego twarz była nieodgadniona, inna, daleka. Jakby zabierał mi dostęp do tej części siebie, którą niedawno podarował mi razem ze swoimi sekretami...

...chcesz czytać dalej - oto link do ciągu dalszego:


STRONY INTERNETOWE:
www.ewaolchowa.com – na tej stornie można nabyć 1 i 2 część sagi Zrodzona oraz przeczytać informacje o mnie i o książce.


Premiera będzie miała miejsce 8 listopada 2019 r. a przedsprzedaż jest planowana na połowę października, jednakże książki będą wysyłane dopiero w przededniu premiery, a e-book będzie dostępny w dniu premiery.


wtorek, 25 lipca 2017

Przedpremierowo - Jak pokochać freaka - Rebekah Crane

Autor – Rebekah Crane
Tytuł – Jak pokochać freaka
Tytuł oryginału – The Odds of Loving Grover Cleveland
Przekład – Jarosław Irzykowski
Wydawnictwo Feeria Young
ISBN 978-83-7229-675-7


Książkę Jak pokochać freaka ja i mój blog objęliśmy patronatem medialnym. Powieść Rebekah Crane będzie miała swoją premierę już niedługo, bo 2 sierpnia. Jak pewnie wiecie, mimo bardzo dojrzałego wieku, ogromnie lubię czytać książki przeznaczone dla młodzieży. Przyznaję, że co najmniej połowa z nich, to historie warte poznania, wartościowe i nader ciekawe. Nie inaczej rzecz się ma z powieścią Crane, choć przyznaję, że nie miałam pojęcia czego się spodziewać, gdyż dorobku amerykańskiej pisarki nie znam.
Drodzy Przyszli Obozowicze, Camp Padua wita Was u progu lata poszukiwań, przygody i przede wszystkim samopoznania. Naszym celem jest zapewnienie Wam najwyższego poziomu rozwoju osobistego i najskuteczniejszej terapii. Żeby służyć Wam jak najlepiej, Drodzy Obozowicze, nasi wykwalifikowani opiekunowie skupią się na rozwijaniu w Was sześciu podstawowych cech, które każdy powinien mieć. Bez nich zginiemy. Prosimy Was, żebyście przez najbliższe pięć tygodni zastanowili się nad tym, jakimi ludźmi jesteście… i jakim powinniście się stać. – Organizatorzy
Obóz dla zaburzonej młodzieży Camp Padua jest sceną dla wydarzeń powieści Rebekah Crane. To tutaj przez pięć tygodni spędzają czas młodzi ludzie z problemami. Główną bohaterką jest szesnastoletnia Zander, która marzy tylko o tym, aby wszyscy zostawili ją w spokoju, a w przypadku stresu lub kłopotu wyrywa sobie włosy. Mówi sama do siebie, a w chwilach irytacji i napięcia odmienia francuskie czasowniki.

Wraz z Zander poznajemy pozostałych obozowiczów w tym tych, których z nastolatką będą łączyć najbliższe więzi. Współlokatorka Zander, Cassie, anorektyczka maniakalno-depresyjna, bardzo możliwe, że z chorobą dwubiegunową. Grover Cleveland (jak jeden z prezydentów USA), pewny że zachoruje na schizofrenię, jak niektórzy w jego rodzinie. Alex Trebek, choć tak naprawdę nie wiadomo kim jest do końca i w co wierzyć. Alex jest patologicznym kłamcą i jego prawda potrafi zmieniać się kilka razy dziennie.

Przedstawiona czwórka zaczyna spędzać ze sobą dużo czasu, poznają się, zaprzyjaźniają, choć są tak bardzo różni. Na pierwszy rzut oka kompletnie do siebie nie pasują. Ale im częściej rozmawiają, zwierzają się sobie, pomału stają się coraz bliżsi. Z resztą „w kupie” siła i zawsze potrzeba sprzymierzeńców, zwłaszcza w takiej sytuacji, gdy jest się z dala od rodzin, wśród obcych ludzi. Pomału dowiadujemy się co zdarzyło się w ich życiu i dlaczego trafili w to miejsce, które nazywane jest obozem dla wariatów.

Rebekah Crane napisała powieść lekko, z nadzieją na lepsze jutro. Choć książka adresowana jest do młodego odbiorcy, nie trzeba być nastolatkiem żeby w pełni zaangażować się w opisaną historię i przeżywać wraz z bohaterami ich małe sukcesy i porażki. Jak pokochać freaka to opowieść ciekawa i poruszająca trudne tematy, a przy okazji robiąca na czytelniku spore wrażenie. Jest to książka o zmaganiu się z własnymi słabościami, o pokonywaniu ograniczeń. To książka o prawdziwej przyjaźni i rodzącej się miłości, pokazująca, że nie tylko dorośli miewają problemy.

Rebekah Crane stworzyła historię bardzo dobrą, ważną i mądrą. Jak pokochać freaka to książka wyjątkowa, nie pozostawia czytelnika obojętnym, zagnieżdża się w pamięci i daje do myślenia. Powieść Crane może i nie jest zbyt skomplikowana, ale dźwiga ciężar innego kalibru niż większość młodzieżówek dostępnych na rynku wydawniczym.

Jak pokochać freaka, dzięki językowi amerykańskiej pisarki, czyta się tak, że nie zauważa się uciekającego czasu. Uważam, że czytanie grozi zarwaniem nocy. Bohaterowie zostali wykreowani dobrze i każdego da się polubić. Grovera za niestabilność i statystyki, Cassie za szaleństwo, Alexa za to, że jest taki uroczy, a Zander za serdeczność i wytrwałość.

Bardzo dobrze skonstruowana powieść obyczajowa z ciekawymi dialogami, która zmusza do zatrzymania się i refleksji, nie dając o sobie zapomnieć. Gwarantuję, że czas spędzony z książką nie będzie czasem straconym. Na pewno nie raz się uśmiechniecie, ale może się przydać też chusteczka. Polecam nie tylko młodym odbiorcom.

Dziękuję


Książka bierze udział w wyzwaniach:

Czytamy powieści obyczajowe, Czytelnicze igrzyska 2017, Dziecięce poczytania, Olimpiada czytelnicza, Przeczytam 52 książki w 2017 roku – 108/52, Przeczytam tyle, ile mam wzrostu – 2,5 = 40,2 cm , W 200 książek dookoła świata – Stany Zjednoczone, Wyzwanie Czytamy nowości, Wyzwanie czytelnicze Wiedźmy – osoba

niedziela, 16 lipca 2017

Patronat medialny - Jak pokochać freaka - Rebekah Crane

Ja - monweg i mój blog Zwyczajnie i szaro? objęliśmy patronatem medialnym książkę Rebekah Crane Jak pokochać freaka, która ukaże się nakładem wydawnictwa Feeria.
Premiera książki 2 sierpnia, ale już niedługo będziecie mogli przeczytać moją opinię o tej powieści młodzieżowej.

Krótko o czym jest książka:

Zander ma 16 lat i najchętniej czuje się, będąc po prostu nigdzie, a właściwie – wewnątrz swojej głowy. Ale rodzice każą jej opuścić to bezpieczne miejsce i wyjechać na letni obóz dla zaburzonych nastolatków. Do którego – swoim zdaniem – nie pasuje. 
Sądzi, że jej współobozowicze są totalnymi wariatami. I faktycznie, wszyscy mieszkańcy obozu dryfują gdzieś między katastrofą i diagnozą. Współlokatorka Zander, Cassie, określa siebie jako maniakalno-depresyjną anorektyczkę z chorobą dwubiegunową. Grover Cleveland (zupełnie jak jeden z prezydentów USA), słodki, ale nastawiony konfrontacyjnie chłopak przygotowuje siebie i wszystkich dookoła do swojej przyszłej schizofrenii. I jest jeszcze Bek, uroczy patologiczny kłamca.
Między terapią grupową i zakazanymi nocnymi wypadami tworzą się niezwykłe przyjaźnie. W palącym słońcu stanu Michigan czworo nastolatków zaczyna dzielić się swymi dramatycznymi tajemnicami. Zander czuje niezwykły pociąg do Grovera, i nawet zaczyna się zastanawiać, czy ewentualnie, kiedyś, być może mogłaby być szczęśliwa. Ale najpierw musi porzucić nadzieję na to, że kiedykolwiek uda jej się poskładać rozrzucone kawałeczki samej siebie…

"Jak pokochać freaka?" - patronat MoznaPrzeczytac.pl

czwartek, 8 czerwca 2017

Patronat medialny - Szczęście od jutra - Anna Balińska

Kolejnym patronatem medialnym mój blog objął powieść Szczęście od jutra Anny Balińskiej. Trochę opóźniony jest ten post przez Targi Książki, ale chyba nikt nic nie straci.

Postaram się opinię o książce zamieścić jutro.

Myślę, że niedługo pojawi się konkurs, w którym będziecie mogli wygrać Szczęście od jutra.

 

Kilka słów o fabule:

„Szczęście od jutra” to powieść, w której główną bohaterką jest Hanna Miller, kobieta przed trzydziestką, żyjąca w małym mieście, kompletnie nie wierząca w szczęście. Hania pracuje w firmie reklamowej, której nie lubi, żyje w związku z niewiernym mężem, tęskni za rodzicami, którzy od wielu lat podróżują po świecie oraz przyjaciółką Ilką, która jest stewardessą. Na dodatek Hania poznaje Jakuba, przystojnego DJ, zakochanego po uszy w swojej żonie i córeczce. Niestety sielanka Jakuba nie trwa długo, a nagła śmierć żony, sprawia, że mężczyzna traci grunt pod nogami. To że Hanka dostrzega wokół wyłącznie same tragedie, a jej osobiste życie zupełnie nie przypomina pięknej bajki, sprawia, że Hanka jest pewna jednego: szczęścia nie ma, nie istnieje. Gdy już godzi się ze swoją smutną przyszłością, na jej drodze pojawia się Adam, mężczyzna po przejściach, który w pełni rozumie Hannę i który pragnie w pełni przejąć na swoje barki ciężary jej życia. Niestety Ewa, była żona Adama oraz Giżyński, szef Hani, a zarazem jej teść, robią wszystko, aby zniszczyć to, co zrodziło się między Hanną i Adamem. Co o tym wszystkim sądzi Jakub, bliski przyjaciel Hanki? Czy Przemek, mąż głównej bohaterki, zniknie i pozwoli, aby ułożyła sobie życie u boku Adama, czy jednak nie odpuści i będzie walczył o miłość żony? Co jeśli osoba, której Hania potrafiła zaufać, okaże się podłym kłamcą i draniem? A co jeśli wszystko zacznie się układać i nagle ironiczne oblicze szczęścia zaśmieje się głośno, niosąc za sobą wypadek oraz samobójstwo? Czy Hani uda się uwierzyć w szczęście? Być może od jutra….

„Szczęście od jutra” to powieść obyczajowa zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Wątek miłosny przeplata się z kryminalnym. Szczęście miesza się z tragedią, a łzy radości w każdej chwili mogą zamienić się w czarną rozpacz. „Szczęście od jutra” to historia o prawdziwym życiu, to sytuacje, które mogą spotkać każdego z nas. Szczęście dla każdego? Jasne, ale od jutra…


Mam nadzieję, że Was zainteresowałam.

wtorek, 30 maja 2017

Patronat medialny - 1000 kropel - Małgorzata Rosicka


Pora na kolejny patronat medialny, którym ja i mój blog Zwyczajnie i szaro? objęliśmy debiut literacki Małgorzaty Rosickiej. Nie przepadam za taką tematyką, ale lubię ponad wszystko debiuty i dlatego nasze drogi się skrzyżowały.

A teraz krótko o tym, co znajdziecie w tej publikacji:

"1000 Kropel, to historia kobiety, która przeszła metamorfozę rozwoju osobistego i przemieniła się z zasuszonej róży w piękny, dojrzały i szlachetny kwiat. Rzecz dzieje się na przestrzeni 3 lat i jest ciągiem wydarzeń i zbiegów okoliczności, dzięki którym autorka na nowo odkrywa swoją pasję. Lektura książki to podróż w głąb siebie, do której Małgorzata Rosicka zaprasza Czytelnika poprzez zadawanie odpowiednich pytań.

Niniejsza pozycja adresowana jest do każdego człowieka, który jest zabiegany (żeby na chwilę złapał oddech), przytłoczony różnymi sprawami (żeby rozjaśnił umysł), poruszający się jak w „zaklętym kręgu”, z którego nie wie jak się wyrwać (żeby zainspirował się do zmian). Można w niej odnaleźć inspirację, elementy humorystyczne. Zapewne każda kobieta w skrytości swojego serca marzy o zmianach na lepsze. 1000 kropel są deszczem drogowskazów co zrobić z życiem, aby było lepsze.

Autorka napisała tę pozycję z potrzeby serca, bo obserwując otaczający ją świat zauważyła jak wiele jest do zrobienia w społeczeństwie, które generalnie słynie z narzekania, braku akceptacji i niskiego poczucia własnej wartości. Poprzez dzielenie się własnym doświadczeniem chce wzbudzić w każdym napotkanym na swej drodze człowieku pragnienie zmiany, chce pomagać ludziom za życiowych zakrętach, chce motywować do zmian."


Jeżeli jesteście zainteresowani po tych kilku zdaniach książką Małgorzaty Rosickiej, to już niedługo pojawi się na blogu konkurs, w którym nagrodą będą dwa egzemplarze dla was. A już za kilka dni będziecie mogli przeczytać, co ja sądzę o 1000 kropel.

poniedziałek, 15 maja 2017

Patronat medialny - Chłopak z innej bajki - Kasie West

Ja - monweg i mój blog Zwyczajnie i szaro? objęliśmy patronatem medialnym najnowszą książkę Kasie West Chłopak z innej bajki

Moja opinia o tej powieści już niebawem :)

Donoszę, że będzie jeszcze konkurs, w którym będziecie mogli wygrać - nie jeden, ale dwa egzemplarze Chłopaka...


A teraz krótko, o czym jest ta książka:

Caymen ma 17 lat i po szkole pracuje w należącym do jej mamy nieco dziwacznym sklepie z porcelanowymi lalkami i specjalizuje się w sarkastycznym podejściu do życia, szczególnie wobec bogaczy. Lata obserwacji zamożnych ludzi zza lady i życiowe doświadczenia mamy nauczyły ją, że nie można im ufać, a do tego są zblazowani, nieuprzejmi i przekonani, że cały świat powinien leżeć u ich stóp. Gdy do sklepu trafia Xander, wysoki, przystojny i na swój sposób uroczy, ale najwyraźniej obrzydliwie bogaty, od razu widać, że jest z totalnie innej bajki. Caymen co prawda znajduje z nim wspólny język, ale jest przekonana, że jego zainteresowanie nie potrwa długo. Gdy Xandrowi niemal udaje się ją do siebie przekonać, dziewczyna odkrywa, że pieniądze grają w ich związku o wiele większą rolę, niż sądziła. Na ich wspólnej drodze piętrzą się przeszkody... czy ostatecznie trafią razem do tej samej bajki?

Mam nadzieję, że jesteście zainteresowani :)

środa, 19 kwietnia 2017

Patronat medialny - Jerzy R. Szulc - Jego Wysokość Nauczyciel - Koń

Ja i mój blog objęliśmy patronatem medialnym niezwykłą książkę Jerzego R. Szulca Jego Wysokość Nauczyciel - Koń.

Moja opinia o tej lekturze już niebawem.

Będzie również konkurs - ale to później.

Króciutko o czym jest ta książka:

Przypadkowa jazda sprawia, że bohater dostrzega w jeździectwie i koniach swoją pasję, odskocznię od napiętego grafiku codziennych obowiązków. Ta prawdziwa i szczera opowieść wzrusza, ale też daje nam do zrozumienia, że konie to przede wszystkim radość, siła, odwaga, ale też partner i towarzysz galopującej z nami wespół wolności. Jak wielka jest siła miłości do koni, od których moglibyśmy się uczyć cierpliwości, mądrości, gracji i empatii do wszelkich istot żywych.



piątek, 7 kwietnia 2017

Patronat medialny - Wymyśliłam Cię - Francesca Zappia

Ja i mój blog objęliśmy patronatem medialnym powieść Franceski Zappi Wymyśliłam Cię.

Moja opinia o tej młodzieżowej lekturze już niebawem.

Będzie również konkurs, ale to później.

Wymyśliłam Cię

Tymczasem krótko o czym jest Wymyśliłam Cię.

RZECZYWISTOŚĆ CZĘSTO NIE JEST TYM, CZYM SIĘ WYDAJE.
 
„Jeśli nawet miłość nie zawsze zwycięża, dzięki niej łatwiej znieść wszystkie bitwy.”
 
Oto Alex, maturzystka i absolutnie niewiarygodna narratorka, która czasami nie potrafi odróżnić prawdziwego życia od złudzenia. Codziennie walczy, by rozpoznać, co jest prawdą, a co nie. Uzbrojona w swój aparat fotograficzny, z młodszą siostrą u boku, Alex prowadzi codzienną wojnę ze swoją chorobą – schizofrenią – starając się pozostać przy zdrowych zmysłach na tyle długo, by dostać się do college’u. I nieźle jej idzie: poznaje nowych ludzi, chodzi na imprezy i… zakochuje się. Tylko co z tego jest prawdą?
Alex przywykła do tego, że jest, jaka jest. Nikt nie przygotował jej na normalność…

piątek, 3 lutego 2017

Przedpremierowo - Pod presją - Michelle Falcoff

Autor – Michelle Falkoff
Tytuł – Pod presją
Tytuł oryginału – Pushing Perfect
Przekład – Jerzy Bandel
Wydawnictwo Feeria Young
ISBN 978-83-7229-631-3


Jak daleko się posuniesz, by być idealną?

Po przeczytaniu pierwszej powieści Michelle Falkoff Playlist for the Dead. Posłuchaj, a zrozumiesz miałam trochę mieszane odczucia. Z jednej strony książka dobra, temat ważny i trudny,  z drugiej trochę zbyt lekko potraktowany. Postanowiłam dać autorce szansę, a nawet posunęłam się dalej, gdyż objęłam patronatem medialnym tę książkę. Czy dobrze zrobiłam?

Kara, główna bohaterka Pod presją zawsze jest idealna. We wszystkim stara się być najlepsza i nigdy nie rozczarowuje. Dziewczyna ma świetne oceny, żaden test nie stanowi dla niej problemu, do czasu… gdy zaczynają pojawiać się ataki niekontrolowanej paniki. Aby zdać najważniejszy test, dzięki któremu dostanie się na wymarzone studia, postanawia sięgnąć po pomoc. Pomocą ową jest tabletka od nowej koleżanki. Kara się nie waha. Wkrótce wiadomo, że egzamin zdany, ale pojawiają się pewne komplikacje. Ktoś wie. Mało tego – ktoś zrobił zdjęcia – a teraz szantażuje nastolatkę. Szybko okazuje się, że nie jest jedyną osobą, na którą ma haka tajemniczy szantażysta. Jak Karze i pozostałym ofiarom uda się wyswobodzić z macek niegodziwca?

Zacznę od tego, że bycie perfekcyjną nie zawsze popłaca. Owszem, możemy wypracować idealny wygląd, mieć najlepsze oceny, w sporcie odnosić sukcesy, etc. Ale coś za coś. Zbyt często perfekcjonizm okrada nas ze zwykłej ludzkiej przyjemności, pozbawia przyjaciół, mnoży wrogów. Podobnie dzieje się z Karą. Dziewczyna nie potrafi się cieszyć z niczego, jeżeli nie osiągnęła najwyższego możliwego wyniku. To chore, ale zbyt często przytrafia się w normalnym życiu. Często winę za ten fakt ponoszą rodzice, którzy chcą mieć idealne dziecko. Tylko czy naprawdę perfekcjonizm jest taki dobry? Przecież to tylko ciągłe gonienie króliczka (i nie mam na myśli podtekstu seksualnego). Kara właśnie przez swój chorobliwy perfekcjonizm popada w kłopoty.

Michelle Falkoff tym razem mnie nie zawiodła. Książkę czytało mi się naprawdę bardzo dobrze. Nie jest to typowa młodzieżówka o niczym. Temat jest ważny i aktualny. I choć bohaterami tej historii są młodzi ludzie, to dobrze by było żeby po tę książkę sięgnęli również rodzice.

Pod presją to powieść obyczajowa dla młodzieży o akceptacji siebie w dążeniu do doskonałości. Amerykańska pisarka powołała do życia postaci z krwi i kości, prawdziwe i broń Boże nie kryształowe. Postaci, z którymi młodzi ludzie mogą się utożsamiać, z którymi mogliby się w prawdziwym życiu zaprzyjaźnić. Niektóre osoby bardziej się lubi, inne trochę mniej. Główna bohaterka wywołuje różne emocje i czasem mnie irytowała. Jednak uważam, że jest jakaś, nie bezbarwna i nie byle jaka.

Michelle Falkoff napisała powieść dobrą, z którą miło można spędzić czas. Przedstawiona historia pokazuje, że nastolatkowie miewają problemy, z którymi muszą sobie radzić sami, a które my dorośli często bagatelizujemy lub lekceważymy. Pod presją polecam nie tylko młodzieży. Naprawdę warto.

Dziękuję


Książka bierze udział w wyzwaniach:

ABC czytania – wariant 2, Czytamy powieści obyczajowe, Olimpiada czytelnicza, Pochłaniam strony, bo kocham tomy, Pod hasłem, Przeczytam 52 książki w 2017 roku – 16/52, Przeczytam tyle, ile mam wzrostu – 2,5 cm, W 200 książek dookoła świata – Stany Zjednoczone, Wyzwanie Czytamy nowości, Zaczytajmy się

sobota, 28 stycznia 2017

Patronat medialny - Pod presją - Michelle Falkoff

Ja i mój blog objęliśmy patronatem najnowszą powieść Michelle Falkoff "Pod presją".

Niektórzy z Was zapewne kojarzą autorkę z jej debiutu "Playlist for the Dead". 
Zainteresowanych odsyłam do recenzji.

Moja opinia o "Pod presją" już niebawem.


Premiera 15 lutego 2017 roku

Kilka słów o fabule:
Jak daleko się posuniesz, by być idealną? 
Kara prowadzi idealne życie. Ma świetne oceny. Nigdy nie nawala. Aż do teraz. Bo perfekcja to tylko złudzenie, a Kara desperacko stara się je utrzymać, odkąd tylko pamięta. Dlatego robi coś, o co nigdy by siebie nie posądziła. Coś nielegalnego i ryzykownego. 
Wkrótce jej życie wypada z swojego idealnego toru i nagle Kara rzuca się w świat nowych znajomych, dzikich imprez, romansów i mrocznych sekretów. Musi teraz ustalić, jak daleko posunie się, by być idealną – i czy to jest właśnie to, czego naprawdę pragnie.



Zapraszam również na konkurs - do wygrania książka - Tajemnica Błękitnej Alkowy Magdaleny Ludwiczak


piątek, 29 lipca 2016

Patronat medialny - Prawie o północy - C.C. Hunter

Ja i mój blog monweg.blogspot.com objęliśmy patronatem medialnym kolejną książkę. Tym razem jest to zbiór nowel Prawie o północy, należący do poczytnej serii Wodospady Cienia autorstwa Christie Craig, znanej szerszej liczbie odbiorców jako C.C. Hunter.
Moja opinia o tym zbiorze już niebawem.


Premiera już 3 sierpnia 2016 roku

Kilka słów o fabule:

Ukryte przed światem Wodospady Cienia są tajną szkołą z internatem dla istot nadnaturalnych. Ale dla czwórki bardzo różniących się od siebie nastolatków to znacznie więcej niż tylko szkoła, to miejsce, w którym rozstrzygną się ich losy. Oto krnąbrna wampirzyca i nieufna wilkołaczyca, które zupełnie nie mogły znaleźć sobie miejsca w świecie, czarownica kompletnie załamana tym, że jej zaklęcia nie działały zgodnie z zamierzeniem, i pewien przystojny nowy mieszkaniec obozu, któremu wbrew przeciwnościom udało się skraść czyjeś serce.

Pięć najnowszych opowieści przedstawia nieznane dotąd losy Delli Tsang, Frederiki Lakoty, Mirandy Kane i Chase'a Tallmana. Poznajcie ich przeszłość, nim trafili do obozu w Wodospadach Cienia, i to, jak odnaleźli się w życiu.


C.C. Hunter (Christie Craig) pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Urodziła się w Alabamie. Mieszka w Teksasie razem z czterema ocalonymi kotami, psem i mężem. Gdy nie pisze, czyta, spędza czas z rodziną albo robi zdjęcia. Chętnie spotyka się z czytelnikami i opowiada o tym, jak pisać.


Prawie po północy to wyjątkowa gratka dla wszystkich fanów serii, która stała się bestsellerem według New York Timesa i zyskała na całym świecie rzesze czytelników.

A teraz uwaga! Już za kilka dni konkurs, w którym będzie można wygrać egzemplarz tej książki. Trzymajcie rękę na pulsie, a ja już Was wszystkich zapraszam do wzięcia udziału.




sobota, 9 lipca 2016

Patronat medialny - Umowa - Agata Wiącek

Ja i mój blog monweg.blogspot.com objęliśmy patronatem medialnym debiutancką powieść młodziutkiej pisarki Agaty Wiącek. Książka jest naprawdę dobra, więc dajcie jej szansę. Wypatrujcie mojej opinii niebawem.

Agata Helena Wiącek, urodzona w 1992 roku Mielcu, obecnie mieszka w Krakowie. Wykształcenie średnie. Interesuje się wszystkim, co przyciąga jej uwagę na dłużej niż pięć minut. Lubi uczyć się nowych rzeczy, poznawać świat i jego tajemnice. Ma kilka hobby: gry komputerowe, klasyczne puzzle i kostki Rubika wszelkich rodzajów i kształtów. Jednak większość wolnego czasu wkłada w pisanie książek. „Umowa” to jej debiut literacki.


Autorami okładki są wspólnie Agnieszka Kazała i Krzysztof Zawiła


Premiera powieści po 15 lipca 2016

Kilka słów o fabule z moją rekomendacją na okładce :)

Piekło istnieje naprawdę! Ukryte w czeluściach niebytu czeka na zabłąkane dusze. Co stanie się, gdy więzione w nim demony uciekną i zechcą zrobić piekło na ziemi? Samanta jest jednym z łowców, którzy pod osłoną nocy rozprawią się z każdym demonem. Jest niebezpiecznie, ale dobrze mieć przy sobie zaufanego księdza zwanego Klechą i lekarza zdolnego uleczyć każdą ranę.

Diabelnie dobry i wciągający debiut Agaty Wiącek. Fantastyka i powieść obyczajowa w jednym. Hierarchia piekła i sztuki walki. Przyjaźń i miłość. Tradycje i sekrety rodzinne. To wszystko znajdziecie w tej wyjątkowej książce. Polecam gorąco
- Monika Piotrowska Wegner
monweg.blogspot.com


Fragment powieści, wybrany przeze mnie:

- Mamy w piekle mały problem – powiedział, zbliżając do siebie kciuk i palec wskazujący. – Uciekło nam kilka demonów.
 – To je złapcie.
 – No właśnie, w tym problem. – Baltazar machnął ręką.
Nagle znaleźli się na piaskowej skale, przed ogromnymi wrotami. Drzwi z czarnego drewna były dwuskrzydłowe, a rama i zdobienia wykonane były z jakiegoś białego materiału. W połowie wysokości drzwi znajdowały się dwie kościane dłonie, których splecione palce tworzyły coś na kształt zamka.
 – To są wrota piekieł – powiedział Baltazar. – Można przez nie wejść, ale nie można przez nie wyjść.
 – To jakim cudem demony uciekły? – spytała Samanta, podchodząc do drzwi.
Instynkt i każda komórka jej ciała krzyczały, żeby nie odwracała się plecami do swego przewodnika, jednak Sam zignorowała je. „Gdyby chciał mnie zabić, już byłabym martwa” – przemknęło jej przez głowę.
 – To sztuka, która udaje się niewielu, mającym dużo więcej szczęścia niż rozumu – odparł Baltazar, splatając palce dłoni. – W drzwiach, a dokładnie między nimi a framugą, pojawiają się szczeliny. Drzwi do piekła są
w pewnym sensie żywe, więc od razu te dziury łatają, ale demonom od czasu do czasu udaje się prześlizgnąć. Właśnie z tego powodu Diabeł, mój ojciec, zabronił nam polować na nie, chyba że zaczynają za bardzo szaleć.
 – Co przez to rozumiesz? – spytała.
 – Zbiorowe morderstwa, masakry, działanie za dnia i blisko ludzi – wyliczał. – Elementów jest sporo, ale muszą się skumulować, co prędzej czy później następuje. Dopiero wtedy możemy wkroczyć.
 – Skoro to tylko kilka demonów, to po co prosić o pomoc dusze
z paktów, dlaczego sami tego nie załatwicie?
 – Mogłem trochę przesadzić z liczbami. Uciekło ponad milion demonów w ciągu jednego dnia. Taką liczbę uciekinierów notujemy zazwyczaj dopiero po milenium, a nie dobie.
Sam patrzyła na niego zdumiona, nie mogąc uwierzyć w to, co słyszy. Krwiożercze bestie tułały się już po świecie i wkrótce zaczną atakować ludzi.
 – One zaraz…
 – Nie zaraz – przerwał jej Baltazar i znaleźli się na powrót w pokoju. – Demon po powrocie do waszego świata zapada w śpiączkę na pół roku. Brama, wiedząc, co się dzieje, zaczęła ogłuszać demony, przedłużając ten czas.
 – Na jak długo?
 – Różnie. Od pół roku do trzech, czasem czterech lat. Tak czy inaczej, pierwsze demony obudzą się już za pół roku i zanim zaczną szaleć, minie kolejny rok, bo żaden nie zechce wracać do piekła.
 – Czyli jesteście uziemieni – podsumowała, wskazując na niego palcem. – I chcecie, żebym to ja i osoby, których dusze posiadacie, wysyłały demony z powrotem do piekła, dopóki wy nie możecie tego zrobić?
 – Mniej więcej – przyznał Baltazar. – Jednak w tym stanie, chociaż jesteś mistrzem karate, nie pokonałabyś nawet pierwszo-poziomowego demona.
 – W takim razie czego ode mnie chcesz? – Sam czuła narastający niepokój.
 – Zaproponować ci pakt. – Baltazar podszedł do okna. – Dam ci odpowiednią moc i nauczę cię jej używać, a ty wyślesz do piekła tysiąc demonów. W zamian uwolnię twoją duszę. – W jego dłoni pojawiła się mała książeczka. – Tu jest krótki opis piekła. Przeczytaj, nawet jeśli postanowisz odmówić. 

Zainteresowałam Was?