wtorek, 28 września 2021

piątek, 24 września 2021

niedziela, 12 września 2021

niedziela, 5 września 2021

Czytelnicze podsumowanie miesiąca - sierpień

Kochani, mamy już wrzesień. Dziewiąty miesiąc roku. Tylko patrzeć, jak będziemy pakować świąteczne prezenty. Nie śmiejcie się. Ten czas tak zasuwa, że nie można go ogarnąć. Tymczasem dzieci zaczęły chodzić do szkoły i oby chodziły jak najdłużej, bo wiem z pewnych źródeł, że nauczanie zdalne nie sprawdza się tak doskonale, jak niektórzy próbują nas przekonać.

Przed nami, podobno, ostatnie podrygi lata, więc nadarza się jeszcze okazja do spędzania czasu na łonie przyrody, z książką i nie tylko. U mnie nadal sporo zdjęć robionych na dworze, wśród drzew, krzewów, liści i w ogóle wszelkiej zieloności. Niedługo będzie trzeba się przenieść do domu.

Teraz czas podsumować czytelniczy sierpień monweg i niehalo. Zapraszam

 


Poniżej książki, które pojawiły się w sierpniu na blogu i innych mediach. Kliknięcie w okładkę przeniesie Cię do opinii o danej książce.



15 książek - 4344 stron - 140 dziennie. Niehalo przeczytał 8 (1784) książek, a ja 7 (2560). 9 książek to egzemplarze recenzenckie, a 6 z półki. Najczęściej sięgaliśmy po książki Wydawnictwa Albatros. 
4 książki  to literatura polska, a  11 zagraniczna (amerykańska - 5, angielska - 2, izraelska - 1, hiszpańska - 1, niemiecka - 1, mołdawsko-rumuńska - 1). 
Stos wzrostowy urósł o kolejne 36,6 cm i obecnie (po 8 miesiącach) wynosi 293 cm.

Do zobaczenia w kolejnym, wrześniowym podsumowaniu :)


Zapraszam również na moje profile instagramowe: 

Na pierwszym jest literacko, ale więcej niż na blogu. Są między innymi dwa cykle: z zakurzonej półki i nowości.
Drugi, jak już pewnie wiecie to moje wypociny innego rodzaju :) 
Zapraszam do czytania i oglądania, a także komentowania :)

środa, 1 września 2021

Ostatni dom na zapomnianej ulicy - Catriona Ward

 

Catriona Ward

Ostatni dom na zapomnianej ulicy

The Last House on Needdless Street

przełożyła Martyna Tomczak

Wydawnictwo Czwarta Strona

ISBN 978-83-66839-84-7

Abecadło z pieca spadło... - dziewiąta litera

Witam Was 1 września. 

Niesamowite, że minął już cały miesiąc. Może któraś z Was wie, gdzie podział się sierpień. Ja nie mam pojęcia, tak szybko przeszedł. I w ogóle co się stało z wakacjami? Dzieciaki idą dzisiaj do szkoły i oby chodziły jak najdłużej, bo nie wiadomo co szykuje dla nas jeszcze koronawirus (a w końcu czekamy na kolejną falę).

Nadszedł czas na podsumowanie sierpniowej odsłony wyzwania. Rozsiądźcie się wygodnie i przeczytajcie, jak poszło nam zmierzenie się z trudną literą F.




ejotek
Fanaberie - Jolanta Wrońska

Iwona

Monika

monweg

Tym razem udało nam się przeczytać 10 książek. Ktoś może powiedzieć, że tylko - ja mówię, że aż. Gratuluję nam wszystkim, a szczególnie Iwonie, która znów staje na pudle. Jesteś niesamowita.


Bardzo proszę o oznaczanie przeczytanej książki w ramach wyzwania:

#wyzwanieabecadłozpiecaspadło

Literką na wrzesień będzie:

H

Słabo to widzę. A Wy?

Linki wraz z tytułem (bez cudzysłowu) i autorem przeczytanej książki wrzucajcie w komentarzu pod tym postem.

Wszystkie Wasze książki przeczytane w ramach wyzwania i linki do podsumowań > tutaj

Do zobaczenia we wrześniowym podsumowaniu :)