Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 listopada 2023

Moje zdobycze targowe

Jeszcze jeden wpis potargowy. Muszę się przyznać bez bicia, że w tym roku poszalałam. Książki same wpadały do mojej torby, a pieniądze wypadały z mojego portfela. Nawet Ejotek, która mi towarzyszyła nie potrafiła być głosem rozsądku.

Wydawnictwa: beYa, Literackie, Marginesy, Media Rodzina, Otwarte, Skarpa Warszawska, W.A.B., WAM, Znak
Autorzy: Małgorzata Oliwia Sobczak, Ewa Przydryga, Wojciech Chmielarz, Tomasz Patora; Monika Białkowska, Wojciech Tochman, Michał Śmielak, Marek Krajewski, Magda i Piotr Mieśnik, Katarzyna Kubisiowska, Emilia J. Lee

W przyszłym roku muszę się ogarnąć, albo zrobić sobie listę, według której będę mogła coś kupić - i nic ponad to. Będę uczyła się wytrwałości, cierpliwości i czego tam jeszcze. Będzie ciężko, ale chyba każdy książkoholik mnie zrozumie.

Wydawnictwa: Bukowy Las, Lucky, Luna, Mięta, Vectra, Vesper
Autorzy: Anna M. Brengos, Magda Stachula, Weronika Umińska, Mieczysław Gorzka, Sylwia Biel, Joanna Tekieli, Robert McCammon

Zbawieniem okazał się dla mnie punkt pakujący książki @tantispl i możliwość wysłania praktycznie na miejscu @inpostpl
Potraficie sobie wyobrazić podróż pociągiem z taką ilością książek?

Wydawnictwa: Bellona, Czarna Owca, Flow, Prószyński i S-ka, Vectra, WAM, Ars Restituta
Autorzy: Mateusz Jańta, Maciej Wasilewski, Phillippe Crocq i Jean Mareska, Sosuke Natsukawa, John Bradshaw, Przemysław Wilczyński, Franciszek J. Klimek

Pozdrawiam wszystkich niepoprawnych ksiażkomaniaków. Pochwalcie się w komentarzu jakie książki zasiliły Wasze półki (niekoniecznie po Targach).

wtorek, 31 października 2023

Fotorelacja z Międzynarodowych Targów Książki - Kraków 2023

📚 Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie dobiegły końca. Tym razem byłam we wszystkie dni, od otwarcia do zamknięcia.

📚 Jak co roku wydarzeniu towarzyszył nieprzebrany tłum ludzi. Organizatorzy zrobili, co w ich mocy, aby go trochę przerzedzić. Postawiono potężny namiot, w którym autorzy najpoczytniejszych książek rozdawali autografy. Jednak nawet to nie zmniejszyło ścisku panującego w przejściach na halach wystawowych.
📚 Dla osób podróżujących transportem publicznym rewelacyjnym rozwiązaniem było porozumienie księgarni Tantis z InPost. Dzięki temu każdy miał możliwość nadać paczuchy z książkami za piątaka.
📚 Jak Targi, to oczywiście spotkania z pisarzami, panele oraz podpisywanie książek i niestety stanie, często z gigantycznych kolejkach. 
To również spotkania z ludźmi z wydawnictw, których znamy z maili a także poznanie na żywo innych blogerów i influenserów. Zacieśnianie starych znajomości i zawieranie nowych.
📚 Ale na Targach oprócz książek można spotkać także różności:
📚 Nie może być inaczej, Targi to przede wszystkim oglądanie i kupowanie książek. O moich targowych zdobyczach w kolejnym wpisie.
_____________________
Nie wiem jeszcze, jak to będzie w przyszłym roku. W tej chwili jestem zmęczona, ale do następnych Targów zapewne nabiorę sił i zapomnę, jak to jest. Jednak wydaje mi się, że zaczynam robić się zwyczajnie za stara na takie imprezy. Świetne są i serce rośnie, że ludzie czytają i interesują się literaturą, ale jak się okazuje metryka to nie tylko liczby.
Być może Krakowie - do przyszłego roku :)

czwartek, 3 listopada 2022

Relacja z Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie

Bywałam kilka razy na Targach Książki w Poznaniu, ale nie byłam w żaden sposób przygotowana na to, co działo się w Krakowie. Takich tłumów nie widziałam dawno. Niby serce rośnie, że ludzie jednak czytają, ale poruszanie się wśród takiej ilości osób, które chodzą w różnych kierunkach i stają bez ostrzeżenia to masakra. Wielkie hale, mnóstwo wystawców, ale ciągi komunikacyjne zbyt wąskie, można powiedzieć, klaustrofobiczne. Nie czuję się dobrze w tłumie, więc było to dla mnie niezbyt komfortowe. Wytrwałam i mimo wszystko zamierzam wrócić w przyszłym roku. Może coś się zmieni, choć szczerze wątpię.

 
Jak widać wszędzie pełno ludzi. Jednym słowem - tłum.

Zaczęłam zwiedzanie od stoiska Wydawnictwa Vectra, gdzie spotkałam się w pisarkami: Aldoną Reich, Kasią Keller i Sylwią Bies.
 
Autografy to dla książkoholika sprawa bardzo ważna :)


 
Udało mi się wystać w kolejce autograf i zdjęcie Marty Kisiel. Kupiłam też książkę Marty Motyl, dzięki której będę mogła trochę podglądać...
Targi to również okazja do spotkań i do poznania osób, które znamy tylko z internetu. Dzięki temu głos i fraza pisana zyskały twarz. Ogromnie się cieszę, że miałam okazję Was poznać osobiście: Ejotek, Agnieszka, Bookiecik wrażeń, Pani_ka, wspaniałe dziewczyny w Wydawnictwa Mięta a szczególnie Marta Kucharz. Mam nadzieję, że sie jeszcze spotkamy.
Znów zdobycze uchwycone okiem aparatu. Dziękuję za spotkanie i autograf: Krzysztofowi Daukszewiczowi, Szczepanowi Twardochowi i Markowi Zychli.
Targi to również otwarte spotkania/wywiady z ciekawymi pisarzami. Mnie zainteresowało kilka, a na zdjęciach dwa z nich: z Katarzyną Włodkowską oraz z Wojciechem Orlińskim.
Jeszcze kilka ksiażek z autografami...
oraz trzy, w których nie ma wpisu autora.
Byłam do samego końca. Po godzinie 19 widać już było tylko niedobitki. Tak wyglądały Targi bez ludzi, bez tłoku, bez przepychania się, bez ciągłego przepraszania i wpadania na innych. Nareszcie był luz, ale niestety nie było już nic i pora wyjść.

Krakowie, do zobaczenia za rok!