@niehalo przedstawił swoje podsumowanie. Teraz moje. W dziesiątce się nie zmieściłam. Oto moja dwunastka, która trafiła do mnie w odpowiednich momentach, by zapaść w pamięć i wryć się w nią na dłużej.
Ja również nie klasyfikuję i nie uzasadniam wyboru.
Trzy książki z Wydawnictwa Literackiego:
- Cat Bohannon „Ewa. Ewolucja jest kobietą. Kobiece ciało i 200 milionów lat naszej historii”, przeł. Agnieszka Sobolewska;
- Kristina Sabaliauskaitė „Cesarzowa Piotra, tom I”, przeł. Eliza Deszczyńska;
- Maja Lunde „Czas zatrzymany”, przeł. Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska.
Dwie pozycje od Marginesów:
- Holly Ringland „Siedem skór Esther Wilding”, przeł. Ewa Penksyk-Kluczkowska;
- Leo Vardiashvili „Na skraju wielkiego lasu”, przeł. Ewa Borówka.
- Aldona Reich „Erem”, Labreto
- Grażyna Jeromin-Gałuszka „Skończyły mi się oczy”, Prószyński i S-ka
- Javier Cercas „Zamek Sinobrodego. Terra Alta III”, przeł. Adam Elbanowski, Noir sur Blanc
- Katarzyna Hewa „Kwiaty zimnej wiosny”, Replika
- Małgorzata Oliwia Sobczak „Ona i dom, który tańczy”, W.A.B.
- Moa Herngren „Rodzeństwo”, przeł. Wojciech Łygaś, Albatros
- William Kent Krueger „Nasza czuła ziemia”, przeł. Bohdan Maliborski, Świat Książki
Jednak dwanaście książek to dla mnie za mało i oprócz tych na zdjęciu, zatrzymałam się przy jeszcze kilku tytułach, o których muszę wspomnieć. Oto one:
- Caro De Robertis „Perła”, przeł Izabela Matuszewska, Albatros
- Nguyễn Phan Quế Mai „Góry śpiewają”, przeł. Izabela Matuszewska, Albatros
- Barbara Kingsolver „Biblia jadowitego drzewa”, przeł. Tomasz Bieroń, Albratros
- Neige Sinno „Ponury tygrys”, przeł. Katarzyna Marczewska, W. Literackie
- Teodor Parnicki „Tylko Beatrycze”, Noir sur Blanc
- Coco Mellors „Siostry Blue”, przeł. Anna Tomczyk, Świat Książki
- Dwie książki Szczepana Twardocha wydane przez Marginesy, „Null” i „Zimne wybrzeża”
Życzę Wam pięknego 2026 roku, pełnego ciekawych wartych zapamiętania i polecenia książek.
monweg

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz