środa, 12 listopada 2025

Treny - Jan Kochanowski

 

Jan Kochanowski

Treny

Posłowie: Aneta Korycińska

Wydawnictwo Powergraph

ISBN 978-83-67845-78-6

Z Janem Kochanowskim znam się już od dawna - można powiedzieć, że mam z nim stały kontakt od podstawówki. Trudno mi jednak określić jasno emocje, które towarzyszyły mi przy pierwszych lekturach jego tekstów, ale prawdopodobnie nie było ich wiele. Mistrz Jan z Czarnolasu zaczął mi imponować gdzieś na etapie studiów - pomogło poznanie całości jego dorobku poetyckiego. Od kilku lat wracam rokrocznie do Trenów - zarówno do wybranych, jak i całego cyklu - i na nowo przeżywam te wiersze, na nowo je odczytuję i inne treści rezonują we mnie.


Ostatnia pełna lektura Trenów sprawiła, że zatrzymywałem się w tych fragmentach, w których ojciec kładzie na szali swoje życiowe credo, waży mądrość pożądaną tak przez niego w życiu i patrzy na ruiny wewnętrznego spokoju, gdyż fundament jego światopoglądu nie przetrwał tak trudnej próby. Tu tragedia podmiotu się dopełnia, ten już nie lamentuje, ponieważ ból po stracie sięga głębiej, pozostawiając jedynie wyrwy. A choć - uwaga, spoiler - nadejdzie przecież ukojenie, to samo doświadczenie straty zdaje się pozostać już zawsze.


Eleganckie i bardzo żałobne wydanie Trenów w serii Kiedyś przeczytam ma tę zaletę spośród dostępnych wydań, że zawiera posłowie autorstwa Anety Korycińskiej, a przypisy Edyty Rudolf są zarówno rzeczowe, jak i w wielu przypadkach na tyle rozbudowane, by wyjaśnić nie tylko słowo, ale także kontekst jego użycia, co wpływa pozytywnie na ich odbiór. Narzekam tylko na to, że są to przypisy końcowe, a nie dolne, ale zdaję sobie sprawę, że to już kwestia indywidualnych preferencji. Co do posłowia, Korycińska wykonała dobrą polonistyczną robotę, zwracając w nim uwagę na budowę i najważniejsze elementy cyklu - występujące w nim figury i motywy - nawiązanie do tradycji literackiej i kontekst epoki. We wstępie wskazała również na rolę Trenów dla współczesnego czytelnika i umiejscowiła w nurcie pomagającym przejść przez żałobę. Pod tym względem nowe wydanie może okazać się przydatne maturzystom, którzy w ramach powtórki chcieliby wrócić do tego cyklu.


niehalo


Dziękuję




W ramach wyzwań: Przeczytam 120 książek w 2025 roku – 113/120; Przeczytam tyle, ile mam wzrostu – 1,4 cm; 104 stron


Treny - Jan Kochanowski do kupienia na Bonito


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz