sobota, 19 marca 2022

Kołysanka dla czarownicy - Magdalena Kubasiewicz

 

Magdalena Kubasiewicz

Kołysanka dla czarownicy

Wydawnictwo SQN

ISBN 9788382103861

Kołysanka dla czarownicy to po Gdzie śpiewają diabły i Wszystko pochłonie morze, moje trzecie literackie spotkanie z talentem, należącej do Hardej Hordy, Magdaleny Kubasiewicz. Wcześniejsze rendez-vous z autorką książki Spalić wiedźmę uważam za bardzo udane. Od razu nasuwa się pytanie: czy tym razem też tak będzie? Czy kolejna powieść również mnie zachwyci?


Tym, którzy tutaj zaglądają nie muszę chyba przypominać, że bardzo lubię fantastykę. A czarownice darzę szczególną sympatią, bo w końcu sama też jestem czarownicą. Nikogo więc nie zdziwi, że główną bohaterką książki jest czarownica Jagoda, specjalistka od klątw, nazywana przez tych bardziej złośliwych Wilczą Jagodą. Nie wiem czy złośliwi – mnie się akurat podoba. Jak łatwo będzie się zorientować, nie tylko zwyczajni ludzie mają problemy. Jagoda ma aż trzy. Sporo, jak na jedną wiedźmę – nie sądzicie?

Będzie młoda czarownica, chcąca uczyć się od Jagody. Będą krewni, którzy uwielbiają pakować się w różne kabały. I jeszcze całkiem stara klątwa, z którą wcale nie tak łatwo będzie sobie poradzić. Zapowiada się naprawdę interesująco i już mogę wam zdradzić, że tak faktycznie było.


Na pierwszy rzut oka zauważyć można nawiązania do baśni, które od dzieciństwa wszyscy świetnie znamy: Śpiąca Królewna, Śnieżka, Piękna i Bestia. Przyznam, że to ciekawy zabieg i dobrze koresponduje z całością książki.

Bohaterowie, jak już zdążyłam się przyzwyczaić są dobrze wykreowani i są jacyś. Nikt nie jest kryształowy, ani czarno-biały, co akurat lubię. Lubię postaci literackie, które mają coś do przekazania i nie są nudne. W przypadku Kubasiewicz nuda wam nie grozi. Ciągle coś się dzieje i to dość intensywnie. No i trochę jak w universum o Harrym Potterze – ludzie niemagiczni i ci władający magią żyją obok siebie. A myśleliście, że wasz najbliższy sąsiad mógłby być czarodziejem, a wy nawet o tym nie pomyśleliście? Kubasiewicz pomyślała i potrafiła złożyć z tego całkiem zgrabną historię.


Czy jest to książka nieodkładalna? Tego nie wiem, ale ja miałam spory problem by choć na moment rozstać się z nią podczas lektury. Tak to już bywa, gdy trafi na książkę, która wciąga do swojego świata i nie chce wypuścić. W przypadku baśni właśnie tak jest i również w przypadku magicznej fantastyki. A wiedzcie, że magii w najnowszej powieści Kubasiewicz nie zabraknie.


Tych, którzy orientują się co się dzieje na polskiej scenie literackiej nie zdziwi fakt, że Magdalena Kubasiewicz otrzymała nominację do Nagrody Fandomu Polskiego za opowiadanie Sen nocy miejskiej, które wchodzi w skład antologii Harde baśnie, ale jest także wstępem do tej historii. Wypada w tym miejscu napisać, że dobrze się stało, iż postanowiła rozbudować to opowiadanie i to do takiej opowieści, która zdecydowanie daje nadzieję na ciąg dalszy, przez otwarte zakończenie.


Jeśli lubicie fantastykę i baśnie to jest to książka dla was. Nie zwlekajcie, bo ktoś inny sprzątnie wam ją sprzed nosa. Ja na pewno jeszcze nie jeden raz powrócę do prozy Magdaleny Kubasiewicz, bo jak dotąd się nie zawiodłam i za każdym razem bawię się świetnie. Teraz muszę spróbować chyba coś z jej kryminalnego oblicza. Może też mi przypadnie do gustu. A tymczasem Kołysankę dla czarownicy wam szczerze polecam.


monweg


Książkę znajdziecie na półce z fantastyką/fantasy w Księgarni Tania Książka


Dziękuję


Książka bierze udział w wyzwaniach:

Przeczytam 120 książek w 2022 roku – 25/120; Mierzę dla siebie – 2,5 cm; 320 stron; Pod hasłem; Wielkobukowe bingo – książka polskiej autorki, świeżynka, fantasy, pierwszy tom serii; Wielkobukowe minibingo – świeżynka; Wielkobukowe bezsenne bingo – wiedźmy i czarownice; Wielkobukowe alfabetyczne bingo - K

1 komentarz:

  1. Jakoś ostatnio nie mam ochoty na fantastykę, ale dobrze, że jesteś usatysfakcjonowana lekturą.

    OdpowiedzUsuń