No i mamy październik. To dobra wiadomość dla tych, którzy lubią jesień. Ja lubię, ale taką piękną, suchą, słoneczną, z liśćmi szemrzącymi pod nogami. A Wy?
Nie mogę wyjść z trudnych okresów i momentów w życiu. Kilka dni temu odszedł do lepszego miejsca, gdzie już się nie cierpi, mój teść. Bardzo dużo smutku w czasie, w którym powinniśmy się radować, bo za 9 dni mój syn zawiera związek małżeński.
Ale wracamy do tego, co tu i teraz, czyli wrześniowych lektur.
Jak nam poszło i ile kto przeczytał ↓
Czytania czas
Ejotek
Wojciech Chmielarz - Prosta sprawa
Wojciech Chmielarz - Dług honorowy
Wojciech Chmielarz - Zwykła przyzwoitość
Wojciech Chmielarz - Rodzinny interes
Wojciech Chmielarz - Wyższa konieczność
Wojciech Chmielarz - Żmijowisko
Wojciech Chmielarz - Złotowłosa
Weronika Mathia - Szept
Weronika Mathia - Rój
Weronika Mathia - Rdzeń
Weronika Tomala - Szepcz do mnie więcej
Wojciech Chmielarz - Dług honorowy
Wojciech Chmielarz - Zwykła przyzwoitość
Wojciech Chmielarz - Rodzinny interes
Wojciech Chmielarz - Wyższa konieczność
Wojciech Chmielarz - Żmijowisko
Wojciech Chmielarz - Złotowłosa
Weronika Mathia - Szept
Weronika Mathia - Rój
Weronika Mathia - Rdzeń
Weronika Tomala - Szepcz do mnie więcej
Monika
Weronika Tomala - Kwiaciarnia świątecznych cudów
Podsumowanie - później, jak będę miała wszystkie Wasze książki.
Teraz czas na literkę październikową:
C
Nie mam pojęcia czy będzie łatwo. Przekonamy się za miesiąc. Powodzenia Dziewczyny!
